Posts Tagged With: świadome wychowanie

Bank komplementów

Ostatnio w ”Dużym Formacie” ukazał się ciekawy artykuł Renaty Redłowskiej o wdzięcznym tytule ”Czułe słówka”.  Natrafiłam na niego na FB u Iwony Majewskiej- Opiełki. Swoją drogą, może to właśnie jest podświadomość zbiorowa? To co przeczytałam zainspirowało mnie do przemyśleń na temat komplementów w kontekście wychowania. Dziś Dzień Dobrego Słowa i dzielę się tym z Wami. Być może to, co przekażę zachęci kogoś do refleksji nad samym sobą, a wasze przemyślenia przekażecie dalej. I tym sposobem więcej osób powie dziś miły, trafny komplement bliskiej osobie lub nieznajomemu napotkanemu na ulicy.

Polacy w swoim kulturowym obyciu z codziennością raczej rzadko spontanicznie prawią sobie komplementy. Z trudem przychodzi nam też przyjmowanie pozytywnych informacji na własny temat. Oczywiście nie ma co generalizować, poza tym wszystko można zmienić i działając we własnym zakresie ulepszać małe składowe całości. Bywa też tak, że po usłyszeniu jakichś miłych słów dotyczących naszego wyglądu, umiejętności czy wykonanej pracy dziwnym sposobem umniejszamy ich wartość, tłumacząc rozmówcy jak to ”piękna sukienka, w której zgrabnie wyglądamy” jest zupełnie przypadkowym zakupem. Może czasem warto powiedzieć po prostu ”dziękuję, też mi się podoba”.

Dlaczego o tym piszę? Dlaczego uważam, że ważne jest pielęgnowanie w sobie daru komplementowania innych i  umiejętność radosnego przyjmowania komplementów?

Pisałam Wam już kiedyś o wychowaniu przez modelowanie. Jak wiecie dzieci idealnie kopiują nasze zachowania, mówienie pozytywnym językiem i komplementowanie innych również. Znam ten stan, bo mój Synek zachwyca mnie czasem swoimi niespodziewanymi strzałami z „karabinu miłości”. Już jako trzylatek potrafił pięknie skomplementować nową, kolorową bluzkę Mamy, z adekwatnym uzasadnieniem, jak to ładnie dziś wyglądam właśnie w tym kolorze. Pamiętam, jak kiedyś podczas jednej z wizyt u rodziny, jako pierwszy dostrzegł drobne zmiany wystroju wnętrz  babcinego domu. Komplementował ich ciekawy wygląd, czy praktyczne zastosowanie, z podkreśleniem ogromnej pomysłowości właścicielki.

Dziś zastanawiam się skąd w nim taka umiejętność i łatwość. Pewno wiele wynika z dziecięcej naturalności i beztroskiego zachwytu nad każdym napotkanym kamykiem. A może to wynik obserwacji rodziców i kopiowania pewnych zachowań?

Przyznam, że posiadam ogromną łatwość dostrzegania w innych dobra, piękna i spersonalizowanej wyjątkowości. Staram się otwierać na ludzi. Lubię się im przyglądać, wyłapywać perełki i głośno mówić ich właścicielom, że są posiadaczami takiego skarbu, bez względu na to, czy jest to starannie wykonana fryzura, pasująca do codziennego looku, a może dar empatycznego słuchania, fascynującej opowieści, czy odróżniający się od innych zmysł estetycznego podawania posiłków. Wszystkie te małe kwiatki powodują, że każdy z nas jest jak piękny bukiet różnorodnych umiejętności i wielobarwnej urody. Jedno jest pewne- kwiatki te podlewane dobrym słowem i okraszone sympatycznym uśmiechem wzrastają, rozkwitają i powodują, że każdy z nas w swojej niepowtarzalności i unikatowym JA  upiększa codzienność i świat wokół.

Bardzo często mój synek dopytuje kim jest osoba, której powiedziałam coś miłego i dlaczego to zrobiłam. To wspaniałe, naturalne momenty na mądre rozmowy z dzieckiem o życiu. Warto chwytać takie chwile, są cenniejsze niż miliony przeczytanych książek i przede wszystkim Wasze. Pamiętajcie też, że jak to z wychowaniem w różnych aspektach bywa, wszystko, mówienie komplementów i umiejętność ich przyjmowania również, jest w fazie wzrostu i będzie jeszcze długo, zanim nasze dzieci staną się dojrzałymi, dorosłymi Ludźmi. Warto już dziś o tym pamiętać i pielęgnować takie „kwiatki”.

Refleksja dla Was:

  • Czy potraficie mówić komplementy bliskim lub nieznajomym osobom?
  • Czy robicie to szczerze i konkretnie?
  • Czy rozmawiacie z dziećmi na temat mówienia komplementów i ich przyjmowania?

Rodzinna zabawa dla Was:

”Bank komplementów”

Celem zabawy jest nauka mówienia i przyjmowania komplementów.

W zabawie mogą brać udział wszyscy członkowie rodziny. Przygotujcie karteczki z numerkami, np. 1-3, lub w określonych trzech kolorach. Papierki wrzućcie zwinięte do pojemnika. Każdemu z numerków przyporządkowana jest kategoria, z jakiej osoba będzie mówiła komplement komuś innemu. Możecie posłużyć się narysowanymi symbolami.

Przykładowe kategorie: charakter, wygląd, umiejętności. W przypadku młodszych dzieci możecie zastosować prostszy wariant gry, pozostawiając wygląd i umiejętności (co potrafię zrobić dobrze?). Starsze dzieci można zachęcić do wymieniania również pozytywnych cech charakteru. Pamiętaj, aby najpierw sprawdzić, czy dzieci rozumieją znaczenie tych kategorii, podać konkretne przykłady komplementów.

Propozycja pochodzi z artykułu mojego autorstwa, który ukazał się w maju, na łamach czasopisma ”Bliżej przedszkola”.

Categories: Mądre słowa, czyli rzecz o komunikacji w rodzinie | Tagi: , | 3 Komentarze

Nasza rodzinna misja i wspólny kompas wartości.

DSC_6454

„Spakujmy nasz bagaż doświadczeń. Zabierzmy ze sobą własne mapy marzeń i wspólny kompas wartości. Wyruszajmy w cudowną podróż do … SZCZĘŚCIA”

nasza rodzinna misja

Na froncie strony naszego bloga jest obraz żaglowca. W jego żagle wpisane są pewne wartości, a na samym dole, wśród fal umieszczony jest krótki tekst, który stanowi naszą rodzinną misję. Nie widać tego na głównym obrazku, stąd mój pomysł, aby we wpisie umieścić całe zdjęcie. Namalowałam go dla nas, dla naszej rodziny. Obraz wisi na jednej ze ścian w naszym mieszkaniu i przypomina po co tak naprawdę jesteśmy razem i dokąd zmierzamy. W niego wpisane są też nasze inicjały, jako symbol NAS- osób, które płyną we wspólną podróż, każdy jednak realizuje własne „mapy marzeń”.  Oczywiście nasze dzieci są jeszcze bardzo, bardzo młodymi ludźmi, więc to na nas- rodzicach spoczywa odpowiedzialność „spisywania tych map”. Jesteśmy kartografami, którzy pomagają dzieciom tworzyć własne mapy, w taki sposób, aby w przyszłości potrafiły płynąć we właściwym dla nich kierunku, w zgodzie z ich własnym JA. Na ten moment naszego wspólnego życia, na podstawie tego co widzimy, predyspozycji jakie posiadają nasze dzieci, tworzymy ich małe „mapy marzeń”.

Jeden z filarów naszej „mądrej miłości” brzmi „jesteśmy świadomi siebie z osobna i razem. Wiemy dlaczego tworzymy partnerski związek, rodzinę, dlaczego i na kogo wychowujemy nasze dzieci. Mamy swoją wizję i misję.” Druga istotna dla nas zasada to „działamy we właściwym dla nas kierunku, czyli posiadamy własny kompas wartości”. Myślę, że ta określona świadomość celu skupionego wokół wspólnie ustalonych zasad i wartości, jest jednym z najistotniejszych elementów bycia razem, tworzenia rodziny i przede wszystkim wspólnego wychowywania dzieci. Wartości które są dla nas ważne to: wiara, nadzieja miłość, dobro, piękno, umiar, odpowiedzialność, mądrość, piękno, proaktywność, spokój, rozwój, MY. Jest ich sporo, ale dla nas są istotne i niepowtarzalne, w tym dwie najważniejsze: miłość i mądrość. Jeśli będziemy kochać siebie i innych, dokonywać mądrych wyborów w zgodzie z własnym sumieniem i intuicją, to będziemy automatycznie posiadali wiele innych ważnych cech i swoim działaniem dawali dowód na to, że cenimy inne, istotne wartości, jak np. szacunek do siebie samych i ludzi wokół nas.

Czym tak naprawdę jest misja i wizja?

„Wizja to jasny, klarowny obraz tego, gdzie człowiek chce być w określonym czasie. Misja to powód, dla którego człowiek istnieje, świadomość kim są najważniejsi dla niego ludzie, jakie ich potrzeby ma zamiar zaspokajać. Wartości zaś są częścią misji definiującą zasady postępowania w stosunku do ludzi, siebie i świata”

Iwona Majewska- Opiełka

W rodzinach, w których są dzieci taka misja i wizja wiele wyjaśnia, ukierunkowuje. Dzieci cudownie wchodzą we wspólny świat wartości i zasad, jeśli oczywiście odpowiednio, adekwatnie do wieku się je wyjaśni, omówi i przedstawi. O tym jak w ten świat wszedł nasz Franio w kolejnym poście.

Refleksja dla Was?

  • Spróbujcie zastanowić się nad tym jakie wartości są ważne dla Was z osobna, a jakie istotne są dla Waszej rodziny. Zastanówcie się nad wspólną misją i wizją waszego związku, rodziny. Spiszcie. Jeśli chcecie możecie ubrać Wasze słowa w Waszą szatę graficzną. Zróbcie to bez względu na to czy posiadacie dzieci, czy też nie. Naprawdę warto. 
  • Ułóżcie sobie listę pytań, na które chcielibyście znać odpowiedź z ust partnera. Poproście go o to samo? Każdy z Was w samotności niech wymyśli kilka, kilkanaście własnych pytań, dając jednocześnie pisemną odpowiedź na nie. Następnie wymieńcie się kartkami. Nie czytajcie odpowiedzi partnera. Najpierw spróbujcie odpowiedzieć na pytania postawione przez niego. Potem wspólnie przeczytajcie to co udało Wam się zanotować. Porozmawiajcie na ten temat. To może być naprawdę wspaniałe doświadczenie, które wiele wniesie do Waszej rodziny, czy związku. Z własnego doświadczenia wiemy, że jest to niezwykle cenne. Jeśli potrzebujecie inspiracji, pomysłów na to jakie mogą być pytania, czego dotyczyć, jak je formułować, napiszcie do mnie. Podsunę Wam kilka pomysłów z własnego podwórka, literatury, która mnie zainspirowała. Polecę też super grę.

 

 

 

 

Categories: Listy z podróży | Tagi: , , , , , , | Dodaj komentarz

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.