Posts Tagged With: proaktywność w wychowaniu

Wychowawcze wyzwania i 4 kroki proaktywnej rozmowy

Czasem zdarzają się sytuacje, które stanowią dla nas nie lada wyzwanie wychowawcze. Czasem obserwując swoje dziecko czujesz, że coś je trapi, widzisz jego zachowanie, za którym kryje się mnóstwo emocji, potrzeb i przeżyć. Tysiąc galopujących myśli nie daje Ci spokoju. Chcesz pomóc. Nie wiesz jak.

Rozmawiaj, pytaj, towarzysz, bądź blisko, ale przede wszystkim uważnie słuchaj. Nie radź, jeśli to możliwe. Postaraj się tak pokierować rozmową, aby Twoje dziecko samo doszło do prawdy, która jest w nim. Pomóż mu zrozumieć to, co się z nim dzieje. Pomóż odnaleźć drogę, poszukać rozwiązania.

Jak rozmawiać wówczas z dziećmi? Oto kilka wskazówek, które zrodziły się w mojej głowie przede wszystkim z doświadczenia bycia rodzicem, pedagogiem i człowiekiem, który świadomie pracuje nad sobą w zakresie radzeniem sobie z wychowawczymi wyzwaniami. Zatem:

1. Zanim zaczniesz rozmawiać zadbaj o atmosferę uważności oraz intymności. To Wasz czas, bez telefonów i robienia tysięcy rzeczy między jednym a drugim zdaniem.

1. Wysłuchaj z uwagą, tego, co opowiada o danej sytuacji Twoje dziecko. Dopytuj, parafrazuj (nazwij to, co usłyszałeś bez oceniania).

2. Pomóż dziecku określić jakie uczucia pojawiły się u niego w związku z sytuacją, która go spotkała. Pomóż mu zdefiniować jego potrzeby. Bądź wyrozumiały, możesz użyć sformułowań np. rozumiem, że byłeś…., czułeś się…, rozumiem, że potrzebujesz…

3. Wspólnie z dzieckiem poszukajcie rozwiązania tej sytuacji. Wysłuchaj propozycji dziecka i wspieraj go w wyborze dobrego wyjścia. Jeśli dotyczy to relacji z drugim człowiekiem, zachęć do mądrej konfrontacji. Towarzysz w rozmowie (jeśli jest to małe dziecko) i poprowadź ją tak, aby zmierzała do rozwiązania w oparciu o zasadę „wygrana-wygrana”.

4. Na koniec pozwól dziecku zastanowić się nad tym, czego dobrego nauczyło się doświadczając tego, co go spotkało.

Takie rozmowy uczą nie tylko proaktywnego spojrzenia na wyzwania, ale pokazują czym jest pozytywne myślenie w wydawałoby się najtrudniejszych sytuacjach.

Dzięki nim sprawisz, że Twoje dziecko zdobędzie umiejętność wyciągania wniosków. Zachęcisz go tym samym do poszukiwania dobrych rozwiązań sytuacji, które napotyka w codziennym życiu (w domu, w szkole, na boisku, w piaskownicy, w relacjach z rówieśnikami i dorosłymi, a także w odniesieniu do własnych reakcji w stosunku do tzw. „złośliwość rzeczy martwych” 😉 A jeśli nic już nie pomaga zawsze możesz powiedzieć „gdybym miał czarodziejską różdżkę wyczarowałbym teraz dla Ciebie…”. Małe dzieci uwielbiają takie rozwiązania i podróż do krainy wyobraźni. U nas idealnie się sprawdza, a szczególnie w sytuacjach np. chcenia natychmiastowego posiadania różnych rzeczy, gdy inne argumenty i wyjaśnienia nie wystarczają 😉

Do dzieła! Powodzenia!

Categories: Mądre słowa, czyli rzecz o komunikacji w rodzinie | Tagi: , | 2 Komentarze

Proaktywność w działaniu, czyli świadomie wybieram tu i teraz

 

„Proaktywność polega na tym, by w pełni wykorzystywać szansę na wybory: zachowywać się nie tylko w kwestii tych fundamentalnych, ale także w codziennym życiu w zgodzie ze wzorem: bodziec-przerwa na wybór-reakcja” 

I. Majewska-Opiełka

W powyższym zdaniu kryje się istota proaktywności, cechy charakteru, dzięki której świadomie dokonujemy wyborów w naszym życiu i jesteśmy w stanie działać w kierunku wyznaczonych sobie celów.

Zastanówcie się jak to ma się do wychowania Waszych dzieci i do Waszego reagowania na pewne napotykane wyzwania? Zanim krzykniesz, powiesz coś, czego tak naprawdę nie chcesz, zanim pozwolisz dziecku na pewne zachowania, zanim odwrócisz się na pięcie- pomyśl czy tego właśnie chcesz i co niesie za sobą Twoje zachowanie wobec drugiego człowieka, a w szczególności dziecka.

Nie będę się dziś rozpisywała. W zamian za to polecam Wam dwa świetne wpisy blogowych mam, które zdecydowanie działają w myśl zasady proaktywności i które zainspirowały mnie jednocześnie do dzisiejszych, rodzinnych działań.

O świadomy wyborze tu i teraz cudnie pisze Ewa w poście „Przyszłość jest w ciągłym ruchu” 🙂 My wybieramy dziś zatem dobry humor i zabawę w ogrodników na balkonie (zioła czas posiać). O tym jak fajnie i kreatywnie można bawić się w przyrodników i dostrzegać piękno otaczającego nas świata przeczytacie na blogu Mammamisi  we wpisie „Rok z Linneą”

Refleksja dla Was:

  • Czy jesteście proaktywni w swoim życiu? Jeśli tak, postarajcie się przytoczyć kilka przykładów, które to uzasadnią, szczególnie w odniesieniu do Was w roli rodzica?
  • Jeśli czujecie, że brak Wam proaktywności, zastanówcie się co moglibyście i w jaki sposób zmienić, udoskonalić w tej kwestii?
  • Czy i w jaki sposób uczycie tej cechy swoje dzieci?
Categories: Listy z podróży | Tagi: , | Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.