Posts Tagged With: asertywność

Jak pomóc dziecku zrozumieć konstruktywne „nie”

no-276644__180„Dziecka nie da się rozpieścić dawaniem mu za dużo tego, czego naprawdę potrzebuje. Rozpieszczone dzieci to te, które nie potrafią zaakceptować słowa „nie”. Liczą, że ich życzenia będą natychmiast spełnione i zachowują się roszczeniowo. Jednak tak rozwijają się tylko te dzieci, które dostają za dużo tego, co nie potrzebne.”

Jesper Juul

Ostatnio pisałam o rodzicielskiej asertywności i o tym jak ważne jest wychowanie dziecka w poczuciu, że ono samo i inni ludzie posiadają pewne granice. Prawdziwa asertywność jest wtedy, kiedy świadomie wpuszczamy przez te granice sytuacje i słowa, wyrażając tym samym zgodę lub świadomie mówimy im nie. Niezbędne do tego jest poczucie własnej wartości.

 Dziś o tym jak pomóc najmłodszym wyrażać swoją asertywność.

Oto kilka wskazówek, które postarałam się zebrać w całość i usystematyzować.

  1. Regularnie „dokonuj wpłat” na konto emocjonalne swojego dziecka. Spędzajcie razem czas, dużo rozmawiajcie. Zauważaj swoje dziecko, pokazuj mu, jakie jest ważne i wyjątkowe. W codziennych sytuacjach zamieniaj krytykę na zachętę. Mów pozytywnym językiem. Okazuj wdzięczność. Takie „wpłaty” pozwolą dziecku spokojniej zrozumieć konstruktywne „nie”, w sytuacjach trudnych.
  2. Bądź asertywny. Dawaj dobry przykład. Pamiętaj, że dzieci niezwykle szybko uczą się przez naśladowanie.
  3. Rozróżniaj prawdziwe potrzeby od kaprysów dziecka, ale nie lekceważ dziecięcego zdania. Pomóż zrozumieć mu jego własne potrzeby.
  4. Podczas rozmowy bądź autentyczny i szczery.
  5. Zadbaj o atmosferę szacunku i wewnętrzny spokój. Jeśli jesteście wzburzeni, odczekajcie chwilę, aż emocje ostygną.
  6. Stosuj zasady empatycznej i skutecznej komunikacji:

– opisz co widzisz,

– powiedz, co czujesz,

– określ oczekiwania i swoje potrzeby związane z tematem rozmowy,

– uzasadniaj swoje zdanie w oparciu o wcześniej ustalone z dzieckiem zasady.

Staraj się używać komunikatów JA. Unikaj tonu rozkazującego. Możesz powiedzieć: „zależy mi na tym, żebyś …..”.

  1. Daj wybór, zachęć dziecko do zaproponowania alternatywnego wyjścia w oparciu o zasadę wygrana- wygrana.
  2. Pamiętaj, że człowiek uczy się przez całe życie, umiejętności przyjmowania i formułowania „nie” również.

Powodzenia.

 

 

Categories: Mądre słowa, czyli rzecz o komunikacji w rodzinie | Tagi: | Dodaj komentarz

Nie z miłością

girl-640107__180„Miłość jest dawaniem dziecku tego, czego ono naprawdę potrzebuje, żeby mogło prowadzić szczęśliwe życie, dlatego słowo nie, które często kosztuje rodziców wiele wysiłku, jest niejednokrotnie najlepszą odpowiedzią i niesie w sobie najwięcej miłości.”

Jesper Juul

Do tych pięknych słów dodałaby jeszcze jedno ważne zdanie: swoją konstruktywną krytykę możesz wyrazić w różnorodny sposób. Od ciebie zależy czy będzie brzmiała jak osądzanie, zakaz, groźba, poniżenie, czy jak szczera informacja zwrotna, dzięki której drugi człowiek zmieni swoje zachowanie na takie, które przyniesie jemu oraz innym korzyści i pomoże wzrastać.

Tytuł dzisiejszego postu jest dla mnie niezwykle ważny. Odnosi się do obserwowanej ostatnio rzeczywistości. Z jednej strony widzę rodziców unikających zupełnie sformułowania „nie”. W dużej mierze ich zachowanie może wynikać z lęku przed skrzywdzeniem dziecka i próbą zapewnienia mu wszystkiego, o czym tylko zamarzy, nawet jeśli w dłuższej perspektywie może mieć to negatywne skutki (tzw. wychowanie bezstresowe w najczystszej postaci).

Z drugiej stronyzaś spotykam matki i ojców, którzy negują na każdym kroku, „bijąc” słowem kruche, dziecięce JA. A gdzie asertywność, poszanowanie integralności i jak w takich rodzinach wychowywać dzieci w poczuciu własnej wartości, szanujących przy tym innych?

Z wielką ulgą przyznaje jednak, że coraz więcej jest rodziców, którzy świadomie pracując nad swoich charakterem otwierają się na swoje dzieci i ich potrzeby. Uwzględniają jednocześnie potrzeby własne i całej rodziny. Potrafią mówić autentyczne „nie”. Tacy rodzice popełniają błędy, mają chwile słabości, rzecz normalna ludzka, bo w końcu nie tylko dziecko, ale i rodzic też Człowiek. Staram się jak mogę, żeby tak myśleć i działać.

Ale jak to robić? Jak nauczyć się mówić autentyczne „nie”, nie raniąc przy tym innych, a szczególnie dzieci. Jak pomóc najmłodszym wyrażać swoją asertywność, która kryje się nie tylko w braku zgody na pewne zachowania, ale i świadomym przyzwoleniu na to, co dla nich ważne? O tym w kolejnym poście.

Ostatnio prowadziłam w szkole warsztaty dla rodziców, na których poruszałam ten istotny temat. Z tego miejsca dziękuję wszystkim przybyłym za niesamowicie dobrą energię, zaangażowanie i świadomość bycia mądrym rodzicem.

Refleksja dla Was:

Czy wy jako rodzice jesteście asertywni? Czy potraficie mówić „tak” i „nie” w zgodzie z własnym JA?

Categories: Listy z podróży | Tagi: , | Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.