Do widzenia…

Po dwóch latach podróży do szczęścia, kończąc to, co zaczęła, idąc dalej z tym, co nowe stwierdzam, że: szczęście to coś co, każdy ma w środku, coś do czego nie koniecznie musimy podróżować, ale coś z czym podróżować warto. Odnajdując je już dziś w każdej chwili codzienności, drugim człowieku, odnajdziemy też równowagę pomiędzy posiadaniem a doświadczaniem, poczuciem biegu a spokojnym dryfowaniem. Budując siebie na tu i teraz, zbudujemy nasz wewnętrzny dom, bezpieczne miejsce na ziemi, które z pewnością będzie ostoją dla każdego, kto do niego przypłynie.
Nikt i nic nie będzie wtedy w stanie go zburzyć.

Słuchaj głosu swojego serca, otwórz serce szeroko na tych, którzy są dla Ciebie najważniejsi.
Dziękuję Wam, drodzy czytelnicy za te dwa lata wspólnej podróży przez świat widziany moimi oczami. Nie wiem co będzie z książką, w jakiej formie i jakie teksty ujrzą światło dzienne na papierze. Wszystko stanęło, ale nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko jest po coś. Jeśli spełnię swoje marzenie o napisaniu i wydaniu książki jedno wiem na pewno chcę, żeby niosła za sobą dobro, nadzieję i wiarę w lepsze dziś dla tysięcy kobiet pragnących wychować do szczęścia swoje dzieci, szukających szczęścia dla nich i dla siebie, pragnących kochać i być kochaną w ramionach drugiej, osoby, dla kobiet, które nie wiedzą jeszcze ile są warte.

❤ ❤ ❤

Advertisements
Categories: Bez kategorii | 6 komentarzy

Zobacz wpisy

6 thoughts on “Do widzenia…

  1. nati

    Będziemy tęsknić kochana za tym blogiem, za Twoimi wpisami, mądrymi ciepłym słowem. Przeczytałam każdy wpis, każdy wniósł coś dobrego w moje życie. Trzymam mocno kciuki za książkę i za inne Twoje marzenia też.

  2. Mądra Miłość

    Dziękuję za ciepłe słowa i dobre myśli. Cieszę się, że swoją wiarą w świat i codzienność mogłam wnieść choć odrobinę dobroci do czyjegoś życia. To dla mnie ważne.

  3. mam nadzieję, że nie kasujesz bloga, bo lubię wracać do niektórych postów, myśli…
    I na książkę tez mam nadzieję 🙂

    pozdrawiam serdecznie!
    Basia

    • Mądra Miłość

      Nie kasuję 🙂 To część mojej historii, a o książce na pewno dam znać na FB i blogu, jak już się ukarze. Ściskam mocno.

  4. Bardzo mi żal, bo dopiero niedawno odkrylam Twój blog i bardzo polubilam. Dlaczego taka decyzja?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: