Właściwe słowa, sytuacje, miejsca

balloon-blog-279205_640„Dobre słowo to nie tylko słowo pozytywne, ale to także słowo dobrze użyte– właściwe i we właściwej sytuacji.” 

Iwona Majewska- Opiełka

Zdecydowanie coś w tym jest. Jakby się tak dobrze zastanowić, to każdy z nas mógłby z pewnością przytoczyć wiele życiowych przykładów popierających to stwierdzenie.

Sama tego często doświadczam, szczególnie w odniesieniu do wychowania własnych dzieci, tych prywatnych, z którymi wspólnie budujemy rodzinny dom, jak i w stosunku do dzieci, które mam przyjemność uczyć życia w szkole.

Pisałam wam ostatnio o tym jak, to mój trzyletni wówczas syn potrzebował doprecyzowania zasady „U nas w domu mówimy ładnym językiem” (czytaj- między innymi nie używamy wulgaryzmów). Szybko musieliśmy zmodyfikować to wyrażenie, poszerzając zakres miejsc, sytuacji, w których tak właśnie postanowiliśmy mówić. Na szczęście wystarczyło dodać „w naszej rodzinie…” i wszystko załatwiło sprawę. Tym samym właściwie użyta zasada, z odpowiednio dobranymi słowami, zaczęła działać i działa po dzień dzisiejszy, niezależnie od miejsca przebywania młodych i starszych członków naszej rodziny 🙂

Co do mobilności zasad i precyzyjnego, dobrze użytego języka, adekwatnego do sytuacji. Ostatnio poprosiłam mojego syna, żeby posprzątał w pokoju, zwracając uwagę na brak możliwości przejścia, bo nawet wąskiej ścieżki nie było widać, co najwyżej spod sterty zabawek wyłaniały się wielobarwne kawałki dywanu. Szybko zorientowałam się, że takie ogólnikowe, nieprecyzyjne wyrażanie swoich oczekiwań, próśb nie przynosi spodziewanych efektów i podświadomie uczy kombinatorstwa. Wyrażając się w ten sposób dałam mu wolność w określeniu własnej definicji porządku- to zdecydowanie na plus. Nie porozmawiałam z nim jednak wcześniej na ten temat, nie ustaliłam, co konkretnie warto posprzątać, gdzie poukładać oraz tego, jak ja rozumiem pojęcie „porządek w pokoju”.
Efekt- wszystkie zabawki z dywanu zniknęły- a i owszem, podłoga uporządkowana, szerokie przejście, z możliwością dojścia do każdego zakątka było. Rzecz w tym, że przedmioty nie zostały odniesione na miejsce, a zmieniły jedynie przestrzeń, którą uwielbiają w hałasie i chaosie zagarniać.
Po wejściu do pokoju ujrzałam piękną, wolną od zabawek podłogę, a metr wyżej równie piękny artystyczny nieład na biurku i komodzie, wykonany przy użyciu tych samych zabawek, co przed kilkoma minutami ubarwiały dziecięcy dywan. No tak- pomyślała, cóż za kreatywność, przewidywalność i konkretne myślenie. Dostałam to, czego oczekiwały moje słowa, nie koniecznie moje myśli. Weszłam więc do pokoju, usiadłam na podłodze i spytałam synka, jak zrozumiał moją prośbę. Wyjaśniłam mój punkt widzenia, po czym wspólnie posprzątaliśmy artystyczny nieład.
cardboard-316414_640W naszym domu różne przedmioty mają swoje miejsca, różne miejsca mają swoje nazwy, a pudełka napisy. To cudowny pomysł mojego męża, bardzo praktyczny, ułatwiający codzienne funkcjonowanie i szanujący nasz wspólny czas, bo przecież w tak poukładanym świecie rzeczy szybko wiadomo gdzie, co i w jakim celu mieszka właśnie tam, gdzie mieszka. Wszystko dedykowane jest czemuś, wystarczy tylko odpowiednio zapakować i rozpakować, kiedy jest ku temu potrzeba  i okazja, …jak w życiu :).  Zabawki, a właściwie grupy zabawek mają też własne dedykowane dla konkretnej grupy pojemniki, żeby potem łatwiej było je odnaleźć, gdy nagle, znienacka- jak to zwykle bywa, najdzie ochota na zabawę klockami, albo w sklep. Polecam takie porządkowanie. Zdecydowanie ułatwia życie całej rodziny. Czemu by nie przenieść takiego rozumienia porządku do naszego codziennego języka: tym samym właściwe słowa miałyby swoich właściwych nadawców i odbiorców i właściwe, specjalnie dedykowane ku temu sytuacje.

Tak sobie myślę, że przygoda z porządkowaniem pokoju pozwoliła mi zrozumieć, że własnym działaniem, nie tylko rozmową mogę dać wsparcie mojemu dziecku. Tym samym dołożyłam kolejną dobrą cegiełkę do zbudowania w młodym Człowieku solidnego fundamentu, jakim jest charakter i dobre nawyki.

„Myśli robią dużo. Słowa czasem za dużo.hands-423794_640

Działanie dużo więcej.”

Israelemore Ayivor

Dziś Dzień Dobrego Słowa, dzień, który gości co miesiąc, a właściwie codziennie w naszym domu. Różnie to bywa z efektami. Czasem emocje biorą górę i to, co zakładaliśmy przekazać, wyjaśnić zamienia się w rzekę żalu i pretensji. Dlatego tak ważny jest właściwy, adekwatny do sytuacji dobór słów, bo niefortunnie dobrane wyrażenie, może zrobić więcej złego niż dobrego. W takich sytuacjach powiedzenie: „mowa jest srebrem, lecz milczenie złotem” nabiera innego, bardziej realnego znaczenia.
Właściwe słowa dobierane do właściwych sytuacji, to coś, nad czym wiemy, że warto pracować, bo kiedy nie poświęcamy temu należytej uwagi nasza rodzinna komunikacja nie przynosi ulgi, radości i rozjaśnia codzienność, a jedynie powoduje niepotrzebne frustracje.
Sama byłam pozytywnie zaskoczona patrząc na to, ile dobrego zadziało się przez te dwa lata, po tym, jak zaczęliśmy świadomiej używać języka. Ile pięknych i dobrych rzeczy się zadziało w tym temacie i jakie pozytywne zmiany da się zauważyć w naszym domu, nawet jeśli są to małe krople, ale od nich zawsze zaczyna się porządny, życiodajny deszcz. I tego się trzymajmy 🙂

Polecam Wam serdecznie teksty Pani Iwony Majewskiej-Opiełki – pomysłodawczyni tej niezwykle wartościowej idei, jaką jest Dzień Dobrego Słowa. Mnie osobiście bardzo inspirują.
Pięknego dnia dobrych słów dziś Wam życzę, ze słowami pięknej, śpiewanej dobrymi słowami piosenki.

„To co dobre, to co lepsze, co najlepsze to jest dzisiaj. Dobrze się wszystkiemu przypatrz” 🙂 🙂

Reklamy
Categories: Mądre słowa | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: