Komunikacja między dziećmi i nie tylko, czyli „wygrana-wygrana” w akcji

??????????????????????????????????????????????????????????????????????Dziś 13 dzień miesiąca „Dzień dobrego słowa”, piszę więc o komunikacji w rodzinie. Ostatnio w tym temacie wspominałam o naszych pierwszych krokach w kwestii uczenia dzieci komunikacji z ich małym światem. Dziś konkrety.

Nasze zasady uczenia dzieci komunikacji z rówieśnikami:

  • Pozwalamy dzieciom próbować samemu rozwiązywać ich spory. Bardzo często okazuje się, że nasza interwencja, interwencja dorosłych jest zupełnie niepotrzebna. Dzieci uczą się w ten sposób samodzielności w rozwiązywaniu sporów, mają możliwość kreowania własnych, często dla nas zaskakujących rozwiązań. Sama wielokrotnie byłam tego świadkiem i wówczas zawsze wtedy na myśl przychodziły mi słowa „sama bym lepiej tego nie wymyśliła”.
  • Interweniujemy w sytuacji, kiedy dzieci poproszą nas o pomoc lub widzimy, że nie radzą sobie same.
  • Uczymy komunikacji wg zasady logodydaktyki „wygrana-wygrana”.Zasada ta to nie kompromis. Zwykle każdy coś traci (…) Kompromisy często są pozornym załatwieniem sprawy– napięcia przenoszą się do wnętrza. Najważniejszym aktem wygranej-wygranej jest empatyczna rozmowa, którą inicjuje jedna z osób.” W przypadku małych dzieci zwykle odbywa się to w obecności rodzica, osoby dorosłej, która poprowadzi taką rozmowę. Wówczas staramy się opisać daną sytuację z punktu widzenia obserwatora, bez oceniania, np. „Widzę, że zabieracie sobie zabawkę”. Słuchamy obu stron, zastanawiamy się nad oczekiwaniami, potrzebami i uczuciami. Pytamy dzieci jakie mają propozycje rozwiązań danej sytuacji tak, aby obie strony czuły, że ich potrzeby zostaną zaspokojone, a każda ze stron wyjdzie z rozmowy wygrana. Jeśli dzieci mają jeszcze z tym problem podsuwamy im różne rozwiązania.  W zasadzie „wygrana-wygrana”„chodzi o to, by rozmówca wierzył w to, że chcemy jego dobra, ale i swoje mamy na uwadze, żeby czuł, że chcemy go słuchać i jest dla nas ważny. (…) Ważne, żeby to obie strony we wzajemnym zrozumieniu szukały takich sposobów, które zadowalają jedno i drugie.” I. Majewska-Opiełka
  • Szanujemy pomysły dzieci, nie krytykujemy.  Im więcej kreatywnych rozwiązań, tym lepiej.
  • Inspirujemy do zabaw, które uczą bardziej współdziałania w grupie niż rywalizacji. Dzieci szybko wówczas odkrywają, że wspólna zabawa może być fascynująca i razem można zrobić więcej. Taka dziecięca ”synergia” w zabawie uczy współżycia w grupie rówieśniczej, a w konsekwencji życia w społeczeństwie.

Refleksja dla Was:

Zastanówcie się nad opisaną przeze mnie zasadą „wygrana-wygrana” w kontekście Waszej komunikacji z partnerem, z dzieckiem. Zapewniam Was, że taki sposób komunikacji wniesie wiele dobrego do Waszych domów.

Categories: Mądre słowa, czyli rzecz o komunikacji w rodzinie | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: