Model wychowania cz. II

„W wychowaniu chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem- o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał, aby więc poprzez wszystko co ma, co posiada, umiał bardziej i pełniej być człowiekiem, to znaczy, ażeby również umiał być nie tylko z drugim, ale i dla drugich.”

Jan Paweł II

Mówiąc o modelu wychowania warto zastanowić się nad tym czym właściwie dla mnie jest wychowanie, po co i na kogo wychowuję dzieci? Co chcę osiągnąć przez wychowanie, czego i w jaki sposób chcę nauczyć własne dzieci? Odpowiedzi na te pytania stanowią fundament wyboru modelu wychowania, a raczej samoistnego wdrażania go w życie na skutek takich, czy innych decyzji. Tym samym zaczynam wpis trochę nietypowo, od refleksji dla Was.

Co do modelu wychowania. W literaturze psychologiczno- pedagogicznej istnieje wiele różnych ujęć tego zagadnienia. Poza tym myślę, że każda rodzina ma z pewnością własny, unikatowy dla niej model. Nasza też. Aby jednak przybliżyć Wam temat modeli wychowania postanowiłam opisać ujęcie, z którym spotkałam się podczas lektury książki „Dobre dziecko” Brendy Houghton. Autorka przedstawiła w niej 3 ogólne modele wychowania dzieci, z którymi współcześnie możemy się spotkać. Pierwszy model oparty jest na autorytecie siły, drugi  nazywany jest „wycofywaniem miłości”, trzeci to tzw. „indukcja”, której zasadą jest wyjaśnianie. Dziś o pierwszym z nich.

Model oparty na autorytecie siły, występuje wówczas, gdy rodzice chcąc wymusić na dziecku dostosowanie się do ich życzeń stosują przymus, groźby, pozbawianie własności lub przywilejów, a nawet kary fizyczne. B. Haugton zauważa, że ”stosowanie siły jako podstawowego środka wychowawczego sprawia, że w dziecku wykształca się moralność oparta na strachu przed wykryciem i karą.” Ten model nie tylko godzi w dobro jakim jest dziecko samo w sobie, ale jest też nieskuteczny wychowawczo. Powoduje, że dziecko może stosować ogólnie przyjęte normy i zasady postępowania, ale tylko w obecności dorosłego. Ale czy taki jest cel wychowania? W wychowaniu chodzi przecież m. in. o to by wykształcić w dziecku samoświadomość i samodyscyplinę. „Komenderując, rzucając rozkazy, karząc lub grożąc, nie wpływamy na dzieci, lecz zmuszamy je do określonego zachowania”.

Potwierdzają to wyniki badań np. ciekawy eksperyment z „zabronioną zabawką”.  W badaniu tym brały udział dwie grupy dzieci. Jednej z nich powiedziano, że za zabawę zabronioną, lecz upragnioną zabawką grozi łagodna kara, drugiej zaś, że kara będzie surowa. Następnie obu grupom stworzono okazję do zabawy. Na początku dzieci przebywały w pomieszczeniu pod opieką dorosłego. Żadne z nich nie wzięło zabronionej zabawki do ręki. W sytuacji, kiedy dorosły wyszedł z pomieszczenia dzieci ostrzeżone łagodną karą nadal się nie bawiły zakazaną zabawką, zaś dzieci z drugiej grupy skorzystały z nieobecności dorosłego i sięgnęły po zabawkę, pomimo groźby surowej kary. Badania wykazały również, że „skuteczność zaznaczania swojej władzy przez rodziców zależy od atmosfery panującej w domu. Jeżeli rodzice zwykle wspierają dziecko i otaczają je miłością i szacunkiem, wyznaczają przy tym wysokie normy moralne i wyjaśniają powody, dla których wymagają pewnych zachowań, to umiarkowane wykorzystanie przez nich władzy pomaga dzieciom wyrosnąć na odpowiedzialne osoby.”Czy taki model wychowania jest zatem dobry dla nas, naszych dzieci?

Na zakończenie, pozostając w tematyce wychowania polecam niezwykle pozytywny film dokumentalny „Bobasy”. Reżyser Thomas Balmès w ciekawy i wzruszający sposób ukazuje pierwszy rok z życia czwórki niemowląt z różnych stron świata: Mongolii, Namibii, Japonii i Stanów Zjednoczonych. Na filmie wspaniale widać również podejście do wychowania w różnych kulturach. Dziś dla Was zwiastun. Całość widziałam niedawno na CANAL+ Family.

Categories: Listy z podróży | Dodaj komentarz

Zobacz wpisy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: